Wpisy w etykiecie "Czerwony Kapturek"

Dwa słowa, które odmienią twoje życie na zawsze

DWA SŁOWA, KTÓRE ODMIENIĄ TWOJE ZYCIE NA ZAWSZE

Wracając myślami do początku mojej podroży i dni, w których nieświadoma swojej wartości, naiwnie czekałam aż los (nazwijmy go tutaj wróżką) zmieni moje mizerne oblicze i uczyni ze mnie królową, lekko poprawiam koronę, tak jakby dla pewności, że nadal tam jest.

Oczywiście, że jest, piękna i potężna jak całe moje królestwo, ale wtedy mijały lata a ja nadal czekałam na swoją wróżkę i ukrycie marzyłam (bardzo ukrycie), że pewnego dnia się zjawi i przemieni mnie w prawdziwą królową. I wiecie co? Szlak (taki turystyczny oczywiście) by trafił wszystkie wróżki, nigdy żadna się nie pojawiła a korona, którą tak bardzo pragnęłam, cały czas była pod łóżkiem obok. Jaki z tego wniosek? Nie potrzebujesz nikogo by zacząć działać i odmienić swój los, możesz zrobić to już teraz, od zaraz. Nie potrzebujesz na to niczyjej zgody. Przecież jesteś królową!

Czytaj dalej…

Rolowanie

Mój nowy przyjaciel, czarny jak smoła, twardy jak skała i bezlitosny jak BlackRoll

Jak to mówią, mądry człek po szkodzie. Tak to już jest, że zazwyczaj to nie sukcesy a trudności i niepowodzenia posuwają nas do przodu i otwierają całkiem nowe spektrum możliwości. Chociaż potrzeba odpowiedniej perspektywy i czasu by to dostrzec i docenić.

Ostatnie tygodnie upłynęły pod znakiem zmagania się z własnym ego, bólem i oczywistym spadkiem formy. Kontuzja pasma biodrowo-piszczelowego nie ominęło moich skromnych progów. Niby wszystko było dobrze, czasy coraz lepsze, samopoczucie super, siła w nogach była i co? I wszystko .. trafił. A tak szczerze, to już od jakiegoś czasu nie wszystko działało jak w szwajcarskim zegarku a organizm dawał wyraźne sygnały ostrzegawcze. Za zignorowanie ich trzeba mi teraz słono zapłacić.

Czytaj dalej…