Wpisy w etykiecie "Kontuzja"

Pierś do przodu – wszystko co musisz wiedzieć o prawidłowej postawie ciała

Twój los zależy od twoich nawyków. – Brian Tracy

Wpis ten od jakiego czasu zbierał kurze na dysku mojego komputera czekając na dogodny moment. Książka dra Kelly Starretta „Gotowy do biegu” okazała się wisienką na torcie w mojej małej rewolucji.

Facet wie co mówi i trzeba mu przyznać, że robi to bardzo przekonująco. Już od pierwszych stron dowiadujemy się, że siedzenie to najbardziej destrukcyjna czynność na świecie, najlepiej więc ograniczyć ją do minimum. Pasja z jaką nas o tym informuje udzieliła się i mi, więc gdy po ponad dwugodzinnej lekturze, zasiadałam do komputera, nie mogłam odpędzić od siebie myśli o tejże destrukcyjnej mocy. Jakby tego było mało, gdzieś na drugim planie, pojawiały mi się obrazki z WALL.E (jeśli oglądaliście, to na pewno pamiętacie te sceny puszystych istotek zniszczonych przez konformistyczny styl życia). Tego było już za wiele, poderwałam się z krzesła jak oparzona i postanowiłam coś z tym zrobić.

Czytaj dalej…

Rolowanie

Mój nowy przyjaciel, czarny jak smoła, twardy jak skała i bezlitosny jak BlackRoll

Jak to mówią, mądry człek po szkodzie. Tak to już jest, że zazwyczaj to nie sukcesy a trudności i niepowodzenia posuwają nas do przodu i otwierają całkiem nowe spektrum możliwości. Chociaż potrzeba odpowiedniej perspektywy i czasu by to dostrzec i docenić.

Ostatnie tygodnie upłynęły pod znakiem zmagania się z własnym ego, bólem i oczywistym spadkiem formy. Kontuzja pasma biodrowo-piszczelowego nie ominęło moich skromnych progów. Niby wszystko było dobrze, czasy coraz lepsze, samopoczucie super, siła w nogach była i co? I wszystko .. trafił. A tak szczerze, to już od jakiegoś czasu nie wszystko działało jak w szwajcarskim zegarku a organizm dawał wyraźne sygnały ostrzegawcze. Za zignorowanie ich trzeba mi teraz słono zapłacić.

Czytaj dalej…